Kiedy do pracy?
W dawnych czasach młode osoby wcześnie rozpoczynały swoją karierę zawodową. Wiązało się to być może z równie wczesnym zakładaniem rodziny i potrzebą jej utrzymania. Niegdyś dzieci dość wcześnie opuszczały dom rodzinny i stawały się samodzielne, zakładały własne rodziny. Dzisiaj zwyczaje trochę się pozmieniały. Nawet jeśli młodzi dorośli wyprowadzają się z domu na stancję czy do akademika, by ciągle się uczyć i studiować, to i tak są na utrzymaniu rodziców. Nie muszą się martwić o dach nad głową i o pełną lodówkę. Czasami są w stanie wyżyć ze stypendium. Powiedzieć by się chciało ? wygodnisie. Jednak nie wszyscy. Spotyka się też takich studentów i studentki, którzy szukają sobie pracy, którą mogliby pogodzić ze studiami. Często jest to praca w barach, pubach, restauracjach, czasem w jakimś sklepie czy supermarkecie. Nieco zdolniejsi i ambitniejsi z wygórowanymi wymaganiami czekają, aż trafi się coś naprawdę extra. Ale mimo wszystko podejmują tę pracę jeszcze w trakcie studiów i zarabiają, odkładając na przyszłość (jeśli jest z czego). Taki student nie ma co prawda normalnego, studenckiego życia; musi liczyć się z wieloma wyrzeczeniami, ale mimo to należy stwierdzić, że szybciej dojrzewa. To przygotowuje go do realnego, dorosłego życia.