Praca nie równa się praca
Niektórzy z nas pracują na zwykłych fizycznych stanowiskach i ze względu na prestiż firmy czy znaną markę zarabiają duże kwoty. Podobnie do nich mogą zarabiać osoby, które sporą część swojego życia poświęciły na kształcenie się w danej branży, by następnie uzyskać przyzwoitą pracę. Może to być zarówno praca fizyczna, jak i umysłowa ale wymagające większych kwalifikacji. Mimo tego, że takie zajęcia są o wiele bardziej pochłaniające i wyczerpujące, to wypłata comiesięczna jest zupełnie podobna jak u tych pierwszych. Sprawiedliwe? Nie! Suma pieniędzy zupełnie nie odzwierciedla wysiłku fizycznego i umysłowego włożonego w tę pracę. Człowiek często zdziera własne nerwy, ?przynosi? pracę do domu i stresują nią i siebie i całą rodzinę. Nie wpływa to korzystnie na życie osobiste, a jeszcze bardziej psuje nastawienie do pracy. Zaczynamy się wtedy zastanawiać, czy nie lepiej by było pójść po prostu do pracy na swoje osiem godzin, ?odbębnić? co trzeba i wrócić należycie i ze stoickim spokojem do domu. Dla jednych rzeczywiście jest to rozwiązanie najlepsze, bo nie niszczą swojego i tak już słabego zdrowia. Jednak inni wolą szarpać się przez długie lata dla własnej satysfakcji i na własne życzenie.